Przepis na drugie śniadanie

1 komentarz

Nie podejrzewałem, że nadejdzie kiedyś taki czas, że będę mógł wstać od komputera tylko bo to, żeby zrobić sobie coś dobrego do jedzenia. Ale nadszedł i to bez bólu - o tym jak wykorzystać czas w kuchni do lifehackingu - wkrótce na blogu. Teraz jednak czas na lepsze naleśniki.

Dlaczego lepsze? Niektóre strony kulinarne podają gorszemniej smaczne/wymagajace więcej składników/trudniejsze w przygotowaniu (niepotrzebne skreślić) przepisy. Oto mój ( © by moja_mama™ ):

Źródła Składniki

  • 1 jajko
  • Szklanka mleka
  • Szklanka mąki
  • Woda (lekko-)gazowana
  • Olej
  • szczypta soli i cukru

Kompilacja Sposób przygotowania

Zmieszaj ze sobą jajko, mąkę i mleko. Mieszaj na tyle długoskutecznie, żeby nie było żadnych grudek.
W między czasie na patelni (możliwie lekkiej, niezbyt grubej, żeby uniknąć problemów z podrzucaniem) rozgrzej trochę oleju (trochę == 2-3 łyżki stołowe, odmierzane "na oko").

Do przygotowanej masy (która powinna mieć konsystencję słodkiej śmietany dodaj trochę gazowanej wody (najlepiej niskonasyconej CO2, czyli tzw. lekko gazowanej). Tutaj trochę oznacza około 1/3, 1/4 szklanki. Do tego szczypta soli i cukru. (Nie zapomnij wymieszać!)

Na rozgrzany już olej wylej przygotowane ciasto(objętość +/- 4-5 łyżek stołowych - w zależności od upodobań i oczekiwanej wielkości naleśnika). Na początek w jedno miejsce, aby potem rozlać je po powierzchni patelni, aż do uzyskania odpowiedniego kształtu.

Można odwrócić (drewnianą łyżką, bądź podrzucając, ale to już wyższa szkoła jazdy :-) ) naleśnika tylko raz, bądź kilkukrotnie - ta druga wersja sprawi, że będzie bardziej równomiernie usmażony (dlatego ją preferuję).

W miarę smażenia kolejnych naleśników olej będzie się zużywał - uzupełniaj braki na bieżąco. Patelnia jest już mocno rozgrzana, więc nie musisz czekać na rozgrzanie się oleju.

Voila! Smacznego :)

Przepis dla jednej osoby - 8-9 naleśników. Uprzedzając pytania - woda gazowana jest po to, żeby naleśnik był "pulchny" i nie przypominał kartki papieru. Polecam zabawę w dobieranie różnych stosunków mleko:woda (można zrobić naleśniki na samej wodzie gazowanej!!) - niemniej nie ponoszę odpowiedzialności za rezultat powyższych eksperymentów. :P

Argument za 4-rdzeniowym procesorem

Skomentuj
Zastanawiajac się nad wyborem procesora, zasięgam opinii znajomych z branży. Fragment rozmowy z kumplem z roku:

[12:57:40] <Ashley> I thought theres only duo2
[12:57:52] <Ashley> With 4mb cache
[12:58:06] <Ashley> Get the quad
[12:58:42] <ludwikc> yea, but i'm not sure if i can use it.
[12:58:45] <ludwikc> i mean
[12:59:01] <ludwikc> how many times would i need 4 cores?
[12:59:23] <Ashley> Never
[12:59:32] <ludwikc> :D
[12:59:40] <ludwikc> so, what for ?
[12:59:41] <ludwikc> :)
[13:00:08] <Ashley> To shag girlz


Hmmm... :)